piątek, 2 stycznia 2015

zamarznięty Poprad - pierwszy pinhole

Jakiś czas temu postanowiłem pobawić się pinholami. W końcu kupiłem chemie, papier i zrobiłem aparaty. Poniżej moje pierwsze zdjęcie z pinhola i za razem jest to pierwsze własnoręcznie wywołane zdjęcie (w łazience).


W tym dniu zrobiłem 3 zdjęcia, niestety wszystkie są lekko niedoświetlone (w cieniach nie widać szczegółów). Z powodu braku skanera musiałem posiłkować się aparatem cyfrowym, co trochę zepsuło jakość.
Aparat otworkowy, którym zrobiłem powyższe zdjęcie, okazał się bardzo mocno winietować i nie jest szczelny (co widać na prześwietlonym dole zdjęcia).  Chyba z niego zrezygnuje, a wydawał się taki dobry :(.

Aparat: stara puszka po herbacie
Papier: fomaspeed RC N312 matowy
Otwór: f 150
Czas naświetlania: 6 min
ISO: ustawiłem na 6 ASA
Oświetlenie: pochmurno (chyba było ciemniej)